Podczas Finału Festiwalu Kultur i Kresowego Jadła nie mogło zabraknąć domowego, tradycyjnego jedzenia i związanych z nim konkursów kulinarnych: „Kresowe Jadło”, „Najlepsza potrawa regionalna na bazie miodu” oraz „Najlepsza potrawa na szlaku Polski Wschodniej”. Niezapomniany smak tradycyjnych dań uwiódł tym razem aż trzy komisje konkursowe, które wytrwale kosztowały kolejnych potraw na placu w Baszni Dolnej.
Konkurs Kresowe Jadło jak każdego roku zgromadził największa liczbę uczestników. Do rywalizacji zgłosiło się aż 39 podmiotów – 31 z nich startowało w kategorii Kół Gospodyń Wiejskich i Stowarzyszeń, a 8 w kategorii Podmioty prowadzące działalność gastronomiczną – gospodarstwa agroturystyczne, restauracje.
Czteroosobowa kapituła konkursowa na czele z wybitnym znawcą kuchni staropolskiej i myśliwskiej Grzegorzem Russakiem długo degustowała i obradowała nad wynikiem. Członkowie komisji podsumowując swoją prace wskazali, że zwracali uwagę na wykorzystanie tradycyjnych produktów regionalnych i dawnych receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie oraz estetykę podania.
W efekcie na scenie podziękowania i nagrody z rąk Przewodniczącego Sejmiku Województwa Podkarpackiego- Jerzego Cyprysia, Wójta Gminy Lubaczów – Wiesława Kapla i członków jury otrzymali w kategorii Kół Gospodyń Wiejskich i Stowarzyszeń:
1. pierwsze miejsce: Koło Gospodyń Wiejskich Krowica Sama za zupę owocową z kluskami,
2. drugie miejsce: Stowarzyszenie „Kobiety razem w Sobiecinie” za hreczanyki,
3. trzecie miejsce: Koło Gospodyń Wiejskich w Bałajach za pierogi z kaszą gryczaną i serem podane z maczką z gęsi.
Kapituła przyznała także aż 5 wyróżnień:
Koło Gospodyń Wiejskich Załuże za gołąbki z tartych ziemniaków z okrasą,
Stowarzyszenie Pszczółki Roztoczańskie z Pasiek za kozibródkę z grochem,
Koło Gospodyń Wiejskich Krowica Hołodowska za madrygulę krowicką,
Koło Gospodyń Wiejskich Poziomeczki Tymce za zupę krem z pokrzyw,
Koło Gospodyń Wiejskich Opaka za gołąbki z kaszy gryczanej z maczką z grzybów.
W kategorii podmiotów prowadzących działalność gastronomiczną, czyli gospodarstwa agroturystyczne i restauracje bezkonkurencyjna okazała się pieczona świnia polewana miodem i podpiwkiem zaprezentowana przez Gospodarstwo Agroturystyczne Bożeny i Leszka Załuskich, wyróżnienie natomiast zdobył mieszek po obszańsku w wykonaniu Zagrody Roztocze z Obszy.
Konkurs rzeczywiście był wart starań, ponieważ wśród nagród znalazły się witryny chłodnicze, kuchenki indukcyjne czy zmywarki.
W tym samym czasie kolejna kapituła konkursowa wśród 27 dań próbowała odnaleźć „Najlepszą potrawę regionalną na bazie miodu”. Zwyciężyły żeberka w miodzie przygotowane przez Koło Gospodyń Wiejskich w Lisich Jamach. Kolejne miejsca zajęły Koło Gospodyń Wiejskich w Szczutkowie za żeberka w miodzie z warzywami i kaszą jęczmienną oraz Koło Gospodyń Wiejskich w Nowej Wsi, które przygotowało pierś z kaczki zagrodowej w glazurze miodowej, podawanej z musem jabłkowo- śliwkowym, pęczakiem po wiejsku i burakami Ochmistrzyni Zofii.
Trzeci konkurs kulinarny obejmował swym zasięgiem województwa podlaskie, lubelskie i podkarpackie znajdujące się na tzw. kulinarnym Szlaku Wschodniej Polski. Producenci żywności przebyli setki kilometrów, by zaprezentować tradycyjne produkty swoich regionów. Komisja, której przewodniczyła Zofia Kochan- Dyrektor Departamentu Rolnictwa, Geodezji i Gospodarki Mieniem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego, oceniła aż 39 produktów zaprezentowanych przez 17 wystawców.
Ostatecznie kapituła postanowiła przyznać:
I miejsce za syrop miętowy – Stowarzyszeniu na rzecz rozwoju Gminy Fajsławice- Pani Feliksa Grożkowska (woj. lubelskie)
II miejsce za nalewkę z kwiatu bzu – Przedsiębiorstwu Old Polish Vodka – Lewkowo Stare Gmina Narewka – (woj. podlaskie)
III miejsce za zupę z cukinii z czosnkiem niedźwiedzim, Stowarzyszeniu „Dolina Strugu” – (woj. podkarpackie)
Wyróżnienie za polędwicę za suszoną wygnaną przez Rarytasy z Podlasia Państwo Łapińscy z Łapy Szołajdy (woj. podlaskie)
Wyróżnienie za wyroby nabiałowe – OSM Opole Lubelskie (woj. lubelskie)
Wyróżnienie za ciastka orkiszowe Zakład Przetwórczy Handlowy „BASZPOL” Grzegorzówka.
Na Festiwalu Kultur i Kresowego Jadła nie zabrakło także węgierskich, słowackich i ukraińskich dań narodowych, które przygotowały dla uczestników tego wydarzenia, delegacje gotujące z wymienionych krajów.
Nieopodal sceny pieczony był byk, dalej zapachem golonki kusiło Centrum Integracji Społecznej w Dąbrowie; w jednym ciągu stały obok siebie Koła Gospodyń Wiejskich, serwujące swoje najlepsze potrawy, tam też producenci żywności prezentowali wędliny, sery czy chleby.
Jak smakuje Festiwal Kultur i Kresowego Jadła mogli się przekonać wszyscy jego goście. Każdy też mógł poczuć ten niezapomniany smak Kresów ukryty w pięknych, pachnących potrawach.
Kolejna taka szansa dopiero za rok.